Czwartek z TAURON 1. Ligą: MCKiS Jaworzno - Lechia Tomaszów Mazowiecki 2:3
MCKiS Jaworzno przegrało z Lechią Tomaszów Mazowiecki 2:3 (21:25, 25:19, 25:27, 25:20, 11:15) w meczu inaugurującym 4. kolejkę TAURON 1. Ligi. To pierwsze zwycięstwo Tomaszowian w sezonie 2026/27. MVP tego czwartkowego spotkania został wybrany Jędrzej Goss.
Jaworznianie przystępując do czwartkowego meczu miały na swoim koncie jedno zwycięstwo i jedną porażkę. Tomaszowianie natomiast rozegrali trzy spotkania i wszystkie przegrali.
Pierwszą partię spotkania lepiej rozpoczęli goście. Dobrze w ataku spisywał się Jędrzej Goss 9:6 i 14:8. MCKiS do walki próbował poderwać Wiktor Mielczarek 10:15. Wydawało się, że Tomaszowianie pewnie zmierzają po wygraną 19:15. Przy serwisie Przemysława Kupki zespół z Jaworzna zmniejszył dystans do dwóch oczek 17:19. Jednak ostatnie słowo w tej premierowej odsłonie spotkania należało do przyjezdnych 25:21.
Set numer dwa zaczął się od równej gry 4:3. W dalszej części podopieczni Dawida Murka zaczęli budować swoją przewagę 9:6. W ataku dobrze spisywał się Kupka 16:11. Z kolei w polu serwisowym Jakub Kraut. Do tego za dobrą grę w elemencie bloku zasłużył Mateusz Pietras 18:11. Jaworznianie do końca kontrolowali sytuację na parkiecie. Tego seta zakończył błędem na zagrywce Zimoląg 19:25.
Pierwsze akcje trzeciego seta były równe 5:5. W dalszej części gra układała się zmiennie dla obu ekip. W połowie tej partii na tablicy był remis 15:15. Natomiast w końcówce to MCKiS wyszło na prowadzenie 21:18, dzięki dobrym serwisom Piotra Janusza. Lechia walczyła. Wyrównała wynik i podczas gry na przewagi zachowała więcej zimnej krwi i zwyciężyła 27:25. Najpierw skutecznym atakiem popisał się Goss, a chwilę później Artur Brzostowicz.
Kolejnego seta z wysokiego "c" rozpoczęli gospodarze 5:1. Świetnie serwował Oskar Wojtaszkiewicz. W tym fragmencie gry podopieczni Kamila Czapnika popełniali dość proste błędy 1:8. Wystarczyła krótka przerwa w grze Lechii. Po wznowieniu gry Tomaszowianie zaczęli cierpliwie odrabiać straty. W ataku nie zawodził Goss 8:10. Dla cześć tego seta toczyła się już pod kontrolą gospodarzy 25:20. Tę partię zakończył błąd w ataku Mateusza Janikowskiego.
Tie-breaka bardzo dobrze rozpoczęła Lechia 6:2. Świetnie serwował Piotr Łukasik. Jaworznianie starali się dotrzymać kroku rywalom 5:8.
Pkt za pkt: https://www.tauron1liga.pl/games/action/show/id/1105146.html#pktvspkt
Statystyki: https://www.tauron1liga.pl/games/action/show/id/1105146.html#stats
Powrót do listy


