czwartek, 10 wrz, 18:00
KKS MICKIEWICZ Kluczbork
3 0
SMS PZPS Spała
Czwartek, 10 wrz, 18:00
Faza Zasadnicza
Małe punkty:
25 19 25 16 25 21 0 0 0 0
czwartek, 10 wrz, 20:00
TV Polsat Sport 3
PZL LEONARDO Avia Świdnik
3 2
FORT Poznań
Czwartek, 10 wrz, 20:00
Faza Zasadnicza
Małe punkty:
22 25 21 25 25 22 25 22 15 13
TV Polsat Sport 3
piątek, 11 wrz, 17:00
KPS Siedlce
3 0
Lechia Tomaszów Mazowiecki
Piątek, 11 wrz, 17:00
Faza Zasadnicza
Małe punkty:
25 23 25 20 28 26 0 0 0 0
poniedziałek, 14 wrz, 18:00
Nowak-Mosty MKS Będzin
3 0
BKS Bydgoszcz
Poniedziałek, 14 wrz, 18:00
Faza Zasadnicza
Małe punkty:
25 15 25 17 25 17 0 0 0 0
czwartek, 17 wrz, 20:00
TV Polsat Sport 3
Nowak-Mosty MKS Będzin
3 1
KS Sparta Grodzisk Mazowiecki
Czwartek, 17 wrz, 20:00
Faza Zasadnicza
Małe punkty:
25 20 24 26 25 18 25 15 0 0
TV Polsat Sport 3
piątek, 18 wrz, 18:00
BKS Bydgoszcz
1 3
PZL LEONARDO Avia Świdnik
Piątek, 18 wrz, 18:00
Faza Zasadnicza
Małe punkty:
22 25 25 17 21 25 21 25 0 0
piątek, 18 wrz, 18:00
SMS PZPS Spała
0 3
Stal Nysa
Piątek, 18 wrz, 18:00
Faza Zasadnicza
Małe punkty:
15 25 18 25 18 25 0 0 0 0
sobota, 19 wrz, 19:00
FORT Poznań
3 1
KPS Siedlce
Sobota, 19 wrz, 19:00
Faza Zasadnicza
Małe punkty:
24 26 25 18 25 23 25 16 0 0
niedziela, 20 wrz, 17:00
Lechia Tomaszów Mazowiecki
1 3
AVIA Sędziszów Małopolski
Niedziela, 20 wrz, 17:00
Faza Zasadnicza
Małe punkty:
25 20 20 25 24 26 20 25 0 0
środa, 23 wrz, 18:00
Nowak-Mosty MKS Będzin
3 1
SMS PZPS Spała
Środa, 23 wrz, 18:00
Faza Zasadnicza
Małe punkty:
20 25 25 17 25 23 25 23 0 0
czwartek, 24 wrz, 17:30
TV Polsat Sport 3
AVIA Sędziszów Małopolski
··· ···
FORT Poznań
Czwartek, 24 wrz, 17:30
Faza Zasadnicza
TV Polsat Sport 3
piątek, 25 wrz, 19:00
KPS Płock
··· ···
MCKiS Jaworzno
Piątek, 25 wrz, 19:00
Faza Zasadnicza
sobota, 26 wrz, 17:00
ICT PIERROT Czarni Radom
··· ···
Lechia Tomaszów Mazowiecki
Sobota, 26 wrz, 17:00
Faza Zasadnicza
sobota, 26 wrz, 18:00
KKS MICKIEWICZ Kluczbork
··· ···
CUK Anioły Toruń
Sobota, 26 wrz, 18:00
Faza Zasadnicza
niedziela, 27 wrz, 18:00
PZL LEONARDO Avia Świdnik
··· ···
KS Sparta Grodzisk Mazowiecki
Niedziela, 27 wrz, 18:00
Faza Zasadnicza
środa, 30 wrz, 19:00
CUK Anioły Toruń
··· ···
KPS Płock
Środa, 30 wrz, 19:00
Faza Zasadnicza
czwartek, 1 paź, 17:30
TV Polsat Sport 3
MCKiS Jaworzno
··· ···
Lechia Tomaszów Mazowiecki
Czwartek, 1 paź, 17:30
Faza Zasadnicza
TV Polsat Sport 3
piątek, 2 października
KS Sparta Grodzisk Mazowiecki
··· ···
KPS Siedlce
Piątek, 2 października
Faza Zasadnicza
sobota, 3 października
FORT Poznań
··· ···
ICT PIERROT Czarni Radom
Sobota, 3 października
Faza Zasadnicza
niedziela, 4 października
BKS Bydgoszcz
··· ···
AVIA Sędziszów Małopolski
Niedziela, 4 października
Faza Zasadnicza
niedziela, 4 października
SMS PZPS Spała
··· ···
PZL LEONARDO Avia Świdnik
Niedziela, 4 października
Faza Zasadnicza
niedziela, 4 października
KPS Płock
··· ···
KKS MICKIEWICZ Kluczbork
Niedziela, 4 października
Faza Zasadnicza
poniedziałek, 5 października
Nowak-Mosty MKS Będzin
··· ···
BBTS Bielsko-Biała
Poniedziałek, 5 października
Faza Zasadnicza
piątek, 9 października
ICT PIERROT Czarni Radom
··· ···
BKS Bydgoszcz
Piątek, 9 października
Faza Zasadnicza
piątek, 9 października
Lechia Tomaszów Mazowiecki
··· ···
FORT Poznań
Piątek, 9 października
Faza Zasadnicza
 

Łukasz Kalinowski: cieszymy się, że w Ustce będziemy mogli porywalizować z drużynami z TAURON Ligi

Łukasz Kalinowski dziewięć miesięcy temu doznał poważnej kontuzji naderwania ścięgna Achillesa. Dzisiaj przyjmujący CUK Anioły Toruń w specjalnej rozmowie z TAURON 1. Ligą opowiada o powrocie do zdrowia, długim procesie rehabilitacji, dalszej grze w toruńskiej drużynie oraz przygotowaniach do startu w Grand Prix PGE w Ustce. - Te turnieje mają bardzo fajny wakacyjny klimat. Cieszę się, że ten turniej cały czas jest kontynuowany, bo miałem przyjemność zagrać na pierwszym turnieju w historii. Dla mnie osobiście to dobra okazja do poczucia rywalizacji i meczowego grania. Cieszymy się, że będziemy mogli porywalizować z drużynami z TAURON Ligi. To dobra okazja, żeby miło spędzić czas i przy okazji pokazać jakim wspaniałym sportem jest siatkówka - mówi Kalinowski.

TAURON 1. LIGA.PL: Na początku chciałabym cofnąć się do listopada 2025 roku. W pierwszych dniach listopada doznał pan poważnej kontuzji naderwania ścięgna Achillesa. Rozmawiamy dziewięć miesięcy po tym zdarzeniu, a pan przygotowuje się do turnieju plażowego w Ustce. Po kontuzji już nie ma śladu?
ŁUKASZ KALINOWSKI: Zaraz zaczynam dziewiąty miesiąc od operacji i to jest moment, w którym moja noga potrzebuje tego chaosu, który codziennie wykonujemy w hali. Mam na myśli ruchy specyficzne dla siatkówki. Czuję, że potrzebuje jeszcze miesiąca, dwóch, żeby czuć się jak przed kontuzją, bo sztywność w nodze jeszcze występuje. Jednak jestem pełen optymizmu, wykonuje wszystkie ruchy pewnie i z maksymalną intencją oraz wierzę, że praca wykonana przez ostatnie dziewięć miesięcy zaowocuje dobrym samopoczuciem i brakiem kontuzji.

Proces rehabilitacji był długi. Domyślam się, że były lepsze i gorsze momenty?
ŁUKASZ KALINOWSKI: Mówiąc szczerze, było bardzo dużo złych momentów. Zaczęliśmy wtedy serię naszych zwycięstw, był to bodajże szósty mecz wygrany z rzędu. Czułem się najlepiej w życiu i byłem w bardzo dobrej formie. Mój sportowy świat mocno się zatrzymał, pojawiło się bardzo dużo niewiadomych i niepewności. Jednak bardzo się cieszę, że proces rehabilitacji zacząłem od samego początku z ogromnym wsparciem bliskich. Dosłownie uważam, że zrobiłem wszystko na co miałem wpływ, żeby powrót okazał się realny, bez komplikacji. Ale poza pracą, którą włożyłem w powrót do sprawności nie mogę nie wspomnieć o pomocy otrzymanej przez właścicieli JOPA CLINIC z Torunia oraz wzorowo wykonanej operacji przez dr Michała Worka. Na ten moment patrzę tylko przed siebie i nie wracam do tego co było.

Co ważne, dane było panu na koniec sezonu wspólnie z kolegami z drużyny cieszyć się z brązowego medalu.
ŁUKASZ KALINOWSKI: Zgadza się. Uważam ten medal za ogromny sukces dla toruńskiej siatkówki. W przeciągu pięciu lat klub sportowo zrobił niesamowity progres. Ostatnie trzy lata to awans do 1. Ligi, utrzymanie w lidze w jakże filmowym stylu oraz brązowy medal w sezonie, w którym nikt by na to nie stawiał. Kapitalna praca zaowocowała brązowym medalem. Ten sukces ogromnie cieszy. Nie miałem w tym takiego wkładu, jaki mi się marzył, ale bardzo doceniam fakt, że mogłem brać w tym udział. Ogromne brawa dla wszystkich, w szczególności dla drużyny, która walczyła do samego końca.

Trzeba przyznać, że toruński klub był niezwykle wyrozumiały i cierpliwy względem pana po kontuzji. W kolejnym sezonie również będzie pan bronił barw CUK Anioły Toruń.
ŁUKASZ KALINOWSKI: Zaraz po moim pooperacyjnym dojściu do siebie spotkaliśmy się z prezesami i ustaliśmy dalsze warunki współpracy, za co jestem bardzo wdzięczny. Cieszę się, że mam możliwości kontynuowania gry w Toruniu, a też nie wiedzieliśmy, w którą stronę pójdzie moja rehabilitacja. Mam wrażenie, że doceniam możliwość trenowania bardziej, niż kiedykolwiek. Na szczęście póki co wygląda wszystko obiecująco. A ja ze swojej strony będę chciał zapewnić najlepszą jakość treningową oraz meczową na jaką mnie stać.

W porównaniu do poprzedniego sezonu w zespole zaszło kilka zmian. Na co będzie stać CUK Anioły Toruń w sezonie 2026/27?
ŁUKASZ KALINOWSKI: Trzon drużyny został utrzymany. Uważam, że mamy bardzo równy zespół. Na każdej pozycji będzie rywalizacja, przez co mam nadzieję, że każdy jeszcze bardziej się rozwinie. Moim zdaniem inne zespoły będą nas postrzegać jako mocną drużynę. Rok temu często potrzebowaliśmy zmian, ale przez kłopoty zdrowotne nie było do tego przestrzeni. Wszyscy wierzymy, że w tym roku będzie inaczej. Jest potencjał na bardzo zgrany zespół. Nie stawiamy żadnych deklaracji. Chcemy wygrywać każdy kolejny mecz i z takim nastawieniem będziemy podchodzić do wszystkich meczów.

Za wami tydzień przygotowań do nowego sezonu. Może pan coś więcej o nich opowiedzieć?
ŁUKASZ KALINOWSKI: Zaczęliśmy spokojnie. Skupiliśmy się na technice, odbiciach oraz jakości. Pod koniec tygodnia zaczęliśmy skakać, wykonywać więcej elementów bloku, ataku i zagrywki. W obecnym tygodniu myślę, że zaczniemy już więcej elementów w ustawieniach, żeby trenować zgranie. Od początku mamy utrudnione zadanie, ze względu na obowiązki pierwszego trenera wobec kadry Słowacji i musimy wszyscy być odpowiednio zaangażowani, żeby była od początku jakość. Trudne dwa miesiące przed nami, jednak pierwsze treningi pokazały już, że drużyna będzie wzajemnie się wspierać i motywować.

Część z was teraz koncentruje się na przygotowaniach do turnieju plażowego Grand Prix PGE w Ustce. To dobra odskocznia w okresie przygotowawczym?
ŁUKASZ KALINOWSKI: Te turnieje mają bardzo fajny wakacyjny klimat. Cieszę się, że ten turniej cały czas jest kontynuowany, bo miałem przyjemność zagrać na pierwszym turnieju w historii. Dla mnie osobiście to dobra okazja do poczucia rywalizacji i meczowego grania. Cieszymy się, że będziemy mogli porywalizować z drużynami z TAURON Ligi. To dobra okazja, żeby miło spędzić czas i przy okazji pokazać jakim wspaniałym sportem jest siatkówka.

Na co liczycie w Ustce?
ŁUKASZ KALINOWSKI: Liczymy przede wszystkim na dobrą zabawę, która może zaowocować satysfakcjonującym wynikiem.

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI