Autor:red
  20.11.2022 godz. 13:14

Siatkówka po raz kolejny połączyła pokolenia! Piękna niedziela w Warszawie


To była niezwykła niedziela dla wielu warszawiaków z różnych pokoleń! W hali OSiR na Mokotowie odbyła się czwarta tegoroczna odsłona akcji „Siatkówka łączy pokolenia”. Na wspólny trening i spotkanie z młodszymi, ale i starszymi miłośnikami siatkówki przyjechały wielkie gwiazdy, w tym mistrzowie olimpijscy Włodzimierz Sadalski i Ryszard Bosek!

„Siatkówka łączy pokolenia” to cykl wydarzeń, które mają na celu wzmocnienie więzi międzypokoleniowej na linii senior-rodzic-dzieci. Uczestnicy najpierw aktywnie ćwiczą pod okiem wielkich mistrzów polskiej siatkówki, a później mają okazję z nimi porozmawiać. W Warszawie, oprócz Sadalskiego i Boska, z uczestnikami akcji spotkali się także była reprezentantka Polski Joanna Kaczor-Bednarska, oraz znani byli świetni siatkarze, a później trenerzy Alojzy Świderek i Jacek Pasiński.

– Każdy z nas, który liznął zawodowego sportu, czy to jako zawodnik, czy jako trener musi mieć wpisane w swoje CV zaszczepianie bakcyla u kolejnych pokoleń, bo dzięki temu nasza dyscyplina będzie mogła funkcjonować i żyć w przyszłości. Są różne programy, m.in. Szkolne Ośrodki Siatkarskie, gdzie staramy się o nabór tej świeżej krwi, ale pamiętajmy, że takie wydarzenia, jak dzisiejsze, mają za zadanie ściągnąć jeszcze młodsze dzieci. Jest bardzo ważne, żeby te dzieci, ale także ich rodzice poznawali od drugiej strony naszą ukochaną dyscyplinę – mówił Pasiński, w przeszłości gracz m.in. Skry Bełchatów oraz trener m.in. żeńskich drużyn Grota Budowlanych Łódź, czy Energi MKS Kalisz.

Mistrz świata i mistrz olimpijski Włodzimierz Sadalski podkreślał, że w mokotowskiej sali zebrali się ludzie z wielu pokoleń. – Widzę tu m.in. Ryśka Boska, który ma ponad siedemdziesiąt lat, ja też tyle mam, ale widzę też maluchy po piętnaście, dziesięć, ale i pięć lat. To jest fantastyczne. Wiadomo, że siatkówka jest popularna od dawien dawna, ale wiadomo też, że im szersza ta piramida, tym lepiej – mówił Sadalski.

W trakcie zajęć uczestnicy akcji – w zdecydowanej większości dzieci i ich rodzice – mieli okazję potrenować pod okiem mistrzów, a następnie przez kilkadziesiąt minut z nimi rozmawiać. Spotkanie, podobnie jak wcześniejsze odsłony realizowanej przez Fundację Polska Siatkówka akcji „Siatkówka łączy pokolenia”, poprowadził 97-krotny reprezentant Polski Marcin Prus.

– Połączenie dzieci i rodziców, angażowanie ich w sport, w siatkówce, czy jakikolwiek inny, to jest najlepsze, co może się zdarzyć, jeżeli chodzi o rozwój tych maluchów. Pamiętam jeszcze, jak sama miałam okazję grać, to wszyscy mówili przede wszystkim, że jest to dyscyplina sportu, która przyciąga i starszych, i młodszych. Zresztą od chwili, kiedy pojawiła się na świecie moja córka, znam to z autopsji, bo zabieram ją do hali i staram się, żeby też uczyła się tego sportu i żeby chciała lgnąć do piłki i do jakiejkolwiek aktywności – mówiła Joanna Kaczor-Bednarska.

– Dostęp do siatkówki w tak młodym wieku jest naprawdę bardzo ważny, a szczególnie ważny dla dziewczynek, bo one w tym wieku właśnie zakochują się w siatkówce i pozostaje im to na długo. Takie akcje, w których jest mnóstwo dzieci, ale także rodzice, czy dziadkowie, mają olbrzymie znaczenie dla popularyzacji dyscypliny. Najważniejsze, że te podstawy były stabilne, bo wtedy siatkówka będzie miała zawsze dobre wyniki – dodał były selekcjoner reprezentacji Polski kobiet oraz wieloletni trener żeńskich i męskich drużyn Alojzy Świderek.

A dlaczego warto uprawiać siatkówkę?

– Bo to jest fantastyczna przygoda. Liczba ludzi, jakich poznałam dzięki temu, że miałam okazję uprawiać siatkówkę, jest po prostu niebywała. Te przyjaźnie zostają na lata, a też przy okazji można zwiedzić fantastyczne zakątki świata – dodała Kaczor-Bednarska.

– Mam siedemdziesiąt lat i jest mi naprawdę z tą siatkówką bardzo dobrze, a zacząłem mając chyba trzynaście, czy czternaście lat. Siatkówka jest piękną grą, inteligentną grą i łączy, bo jest grą zespołową. Bardzo przyjemnie jest widzieć na meczach reprezentacji Polski praktycznie trzy, czy nawet cztery pokolenia. To jest coś cudownego – mówił Świderek.

Projekt „Siatkówka łączy pokolenia”, współfinansowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, przeprowadzony został w czterech polskich miastach – Katowicach, Krakowie, Bydgoszczy i Warszawie. Pełne informacje można znaleźć w mediach społecznościowych Fundacji „Polska Siatkówka” oraz partnerskich mediach Polskiej Ligi Siatkówki oraz Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

...
...