Piątek z TAURON 1. Ligą: Lechia Tomaszów Mazowiecki - FORT Poznań 2:3
Lechia Tomaszów Mazowiecki przegrała z FORT Poznań 2:3 (25:16, 22:25, 25:18, 23:25, 13:15) w meczu 5. kolejki TAURON 1. Ligi. Spotkanie poza pierwszą partią było dość równe i zacięte. Ostatecznie drużyny podzieliły się punktami. MVP został wybrany Oskar Trawka.
W piątkowe popołudnie Tomaszowianie zmierzyli się przed własną publicznością z poznańskim FORTEM. Gospodarze do tej pory odnieśli tylko jedno zwycięstwo. Natomiast zespół gości mógł się pochwalić trzema wygranymi.
Pierwszą partię spotkania lepiej rozpoczęli podopieczni Kamila Czapnika. W ataku nie zawodził Jędrzej Goss 7:3, a do tego bardzo dobrze zagrywał Jakub Zimoląg 9:7. W dalszej części przyjezdni mieli problem utrzymania dobrego przyjęcia przy zagrywkach Dawida Suskiego 10:16. Do końca tego sytuację na boisku kontrolowali siatkarze Lechii. Pewnie zwyciężyli 25:16. W ostatniej akcji błąd w polu serwisowym popełnił Oskar Trawka.
W drugim secie role się odwróciły. To zawodnicy z Poznania już na początku zbudowali sobie kilkupunktową przewagę 9:6 i 11:7. W tym fragmencie gry podopieczni Mateusza Grabdy wystrzegali się prostych błędów 11:14. Tomaszowianom nie można było odmówić walki, ale ostatnie słowo w tym secie należało do gości 25:22.
Kolejna część piątkowego meczu ponownie lepiej zaczęła się dla drużyny z Tomaszowa Mazowieckiego 9:6. W polu serwisowym dobrze spisywał się Artur Brzostowicz oraz Goss 15:11. Do końca gra toczyła się pod kontrolą gospodarzy. Tę partię zakończył błąd w ataku Kacpra Chmielewskiego 18:25.
Czwarta odsłona spotkania podobnie jak druga lepiej zaczęła się dla Poznaniaków 10:6. Świetną serią zagrywek popisał się Marcin Waliński. Lechia walczyła do końca. Zmniejszyła straty do dwóch oczek 15:17. Do końca toczyła się już dość równa gra. Ostatecznie szalę zwycięstwa na swoją stronę przechylili zawodnicy FORTU Poznań 25:23. Tego seta zakończyła długa wymiana. Ostatni punkt zdobył Mateusz Siwicki, który zapisał na swoim koncie punktowy blok, zatrzymując atak Łukasika.
Tie-break od początku był dość równy. Przed zmianą stron na niewielkie prowadzenie wysunęli się gospodarze po kolejnym udanym ataku Łukasika 8:7. Druga część seta też była zacięta. Ostatecznie triumfowali goście 15:13. Mecz pewnym atakiem zakończył Mateusz Borkowski.
Pkt za pkt: https://www.tauron1liga.pl/games/action/show/id/1105161.html#pktvspkt
Statystyki: https://www.tauron1liga.pl/games/action/show/id/1105161.html#stats
Powrót do listy

