Nowak-Mosty MKS Będzin - cztery mecze, cztery zwycięstwa
Siatkarze Nowaka-Mostów MKS-u Będzin odnieśli cztery zwycięstwa w czterech meczach. W poniedziałek wygrali z BBTS-em Bielsko-Biała 3:0 i prowadzą w tabeli TAURON 1. Ligi.
Kluczowy dla losów całego spotkania był pierwszy set. W nim Bielszczanie wygrywali już 11:6 i 14:11, ale MKS odrabiał straty, co skutkowało wygraną końcówką 25:23. Drugie set nie miał większej historii. Będzinianie prowadzili od początku do końca, triumfując 25:13. Trzeci set był ostatnim, stroną dominującą byli gospodarze i mimo raz rosnącej, a raz malejącej przewagi finalnie zwyciężyli do 20.
- W pierwszym secie wygraliśmy cierpliwością, konsekwencją i dobrą jakością gry. Przełamaliśmy rywala i postawa całego zespołu zadecydowała o wyniku - mówił po spotkaniu trener Nowaka-Mostów MKS-u Będzin, Radosław Kolanek.
Szkoleniowiec podkreślił dobrą grę formacji blok-obrona i wyraził przekonanie, że "będzie ona wizytówką zespołu z Będzina." - Oczywiście nie znaczy, że inne elementy mamy słabe. Potrafimy też atakować czy zagrywać - dodał.
W drugim secie, jak podkreślił Radosław Kolanek, jego podopieczni weszli na wyższy poziom gry, co najlepiej odzwierciedla wynik tego fragmentu meczu. - Po zwycięstwie nad BBTS-em nie popadamy w hurra optymizm. Przed nami długi sezon. Trzeba skupić się na pracy i budować swoją tożsamość - zaznaczył.
W meczu z BBTS-em był chwalony cały zespół gospodarzy. Trzeba jednak podkreślić bardzo dobrą grę rozgrywającego gospodarzy Dawida Gruszczyńskiego, który świetnie poprowadził swoich kolegów do zwycięstwa i zasłużenie odebrał nagrodę MVP.
Powrót do listy


