Necko Augustów myśli o powrocie do TAURON 1. Ligi
Tylko przez jeden sezon trwała przygoda siatkarzy Necko Augustów z TAURON 1. Ligą. Po awansie w sezonie przed rokiem w bieżącym przeżyli smutny los degradacji.
Ale w Augustowie po tym smutnym wydarzeniu nie załamano rąk. Zabrano się do solidnej pracy, a nadrzędnym celem jest powrót na zaplecze ekstraklasy. - Przez jeden sezon siatkówka na stałe zapisała się w sportowy krajobraz naszego miasta. Dorobiliśmy się swoich kibiców, którzy za nami jeździli na drugi koniec Polski, żeby dopingować swój zespół - powiedział trener augustowskiej drużyny, Dima Skoryy.
Necko miało swoich lokalnych sponsorów, którzy wspierali siatkarzy. Jeden z nich Bank Spółdzielczy w Augustowie pozostał w gronie klubowych partnerów. - Cieszymy się, że kolejny sezon możemy działać wspólnie i rozwijać nasz klub. Dziękujemy za zaufanie, wsparcie i kolejny wspólny sezon - czytamy w klubowych mediach społecznościowych.
Siatkarze znakomicie wystartowali w rozgrywkach swojej grupy II ligi. W dwóch meczach odnieśli dwa zwycięstwa bez straty seta. W sobotę pokonali na wyjeździe MOS Wola Tramwaje Warszawskie 3:0 (25:14, 25:17, 25:20) i prowadzą w tabeli. Do końcowego sukcesu droga jednak jeszcze daleka.
- Nasza grupa jak co roku jest silna. Na pewno w walce o końcowe zwycięstwo liczyć się będą zespoły z Wyszkowa, Kobyłki czy Białegostoku. My jednak mamy swoje określone wysokie cele - podkreśla trener Necka.
Z zespołu, który przed rokiem w PLS 1. Lidze pozostało trzech zawodników: libero Jakub Krupiński, rozgrywający Jakub Konieczny oraz atakujący, doskonale znany na polskich boiskach Oleg Krikun
Powrót do listy


