Jakub Guz: najważniejsze jest zwycięstwo
PZL LEONARDO Avia Świdnik na inaugurację sezonu 2026/27 TAURON 1. Ligi pokonała FORT Poznań 3:2. - najważniejsze jest zwycięstwo - powiedział Jakub Guz, trener Świdniczan.
Siatkarze Avii swój pierwszy mecz w sezonie rozegrali przed własną publicznością. Dwie pierwsze partie na swoją stronę rozstrzygnęli Poznaniacy odpowiednio 25:22 i 25:21. W kolejnych setach zwłaszcza w końcówkach gra lepiej układa się dla podopiecznych Jakuba Guza, którzy ostatecznie zwyciężyli 3:1.
- Najważniejsze, że wygrywamy. Po takiej grze siatkarzy z Poznania po dwóch setach trudno było uwierzyć, że możemy to odwrócić. Rywale bardzo dobrze zagrywali. Nie jest żadną tajemnicą, że ten kto dobrze zagrywa wygrywa w siatkówce - zauważył sternik PZL LEONARDO Avii.
I dodał - Ten dobry serwis zespołu FORTU Poznań przełożyło się na nasze słabsze przyjęcie. A w dalszej konsekwencji mieliśmy problemy, żeby zatrzymać ich blokiem. Za to przeciwnicy bardzo dobrze grali swoją pierwszą akcję. My cały czas sobie powtarzaliśmy, że nie będą mogli utrzymać takiego poziomu przez cały mecz. Natomiast nasza drużyna musi wrócić do swojej zagrywki. To udało się od trzeciego seta.
Świdniczanie zapisali na swoim koncie pierwsze zwycięstwo. Szkoleniowiec podkreślił, że takich zaciętych spotkań należy spodziewać się w tym sezonie. Każdy zespół chcąc wygrywać będzie podejmował pełne ryzyko w polu serwisowym.
- Musimy pamiętać, że nie zawsze będziemy rozgrywać mecze, tak jak będziemy chcieli. Dlatego wielkie brawa dla chłopaków, że udało się odwrócić losy tego meczu. Jestem pewien, że zespoły, które będą grały przeciwko nam będą podejmować pełne ryzyko w polu serwisowym - zauważył trener Avii.
I dodał - W czwartek wygrali 3:2 i najważniejsze jest zwycięstwo. Mam trochę problemów kadrowych, ale o tym wszyscy wiedzą. Dlatego tym bardziej cieszę się, że udało się nam wyjść zwycięsko z tej pierwszej potyczki.
Kolejnym przeciwnikiem zespołu ze Świdnika będzie BKS Bydgoszcz. Spotkanie zostało zaplanowane na piątek 18 września w Bydgoszczy.
- Teraz koncentrujemy się na piątkowym spotkaniu z BKS Bydgoszcz - zakończył Guz.
Powrót do listy


