Grand Prix PGE: dzień 1
W sobotę w Ustce rozpoczął się Grand Prix PGE z udziałem trzech drużyn TAURON Ligi - PGE Projekt Warszawa, PGE GiEK Skrę Bełchatów, Ślepsk Malow Suwałki oraz zespołu CUK Anioły Toruń występującego w TAURON 1. Lidze. Medalistów poznamy w niedzielę. Sponsorem tytularnym rozgrywek jest PGE Polska Grupa Energetyczna.
Już po raz siódmy czteroosobowe drużyny będą grać na plaży o miano najlepszej drużyny w sezonie letnim. Kolejny rok z rzędu szansę wywalczenia medalu ma drużyna TAURON 1. Ligi - CUK ANioły. Warto przypomnieć, że Torunianie w poprzednim roku zajęli 2. miejsce.
- Te turnieje mają bardzo fajny wakacyjny klimat. Cieszę się, że ten turniej cały czas jest kontynuowany, bo miałem przyjemność zagrać na pierwszym turnieju w historii. Dla mnie osobiście to dobra okazja do poczucia rywalizacji i meczowego grania. Cieszymy się, że będziemy mogli porywalizować z drużynami z TAURON Ligi. To dobra okazja, żeby miło spędzić czas i przy okazji pokazać jakim wspaniałym sportem jest siatkówka. Liczymy przede wszystkim na dobrą zabawę, która może zaowocować satysfakcjonującym wynikiem - powiedział Łukasz Kalinowski, przyjmujący CUK Anioły Toruń.
Dodać należy, że Grand Prix PGE to projekt, który stanowi świetną platformę do promowania siatkówki w przerwie między sezonami. Dla samych klubów to idealny moment na zaprezentowanie nowych zawodników, zintegrowanie zespołu oraz przełamanie rutyny letnich przygotowań kondycyjnych. Jak pokazała historia ostatnich lat, letnie Grand Prix PGE potrafi pisać wyjątkowe, nieprzewidywalne scenariusze i stanowi wartościowy element polskiej ligowej siatkówki.
CUK Anioły Toruń - PGE GiEK SKRA Bełchatów 0:2 (24:26, 30:32)
Początek pierwszej partii był dość równy 3:4. Jednak z akcji na akcję coraz lepiej spisywali się Bełchatowianie 8:5. Torunianie walczyli i cierpliwie odrabiali straty 7:8 i 11:11. Od połowy tego seta gra się wyrównała po obu stronach siatki 15:14. W końcówce siatkarzom CUK Anioł udało się nawet wyjść na kilkupunktowe prowadzenie 20:17 dzięki dobrym atakom Kalinowskiego. Do tego dobrze serwował Tymon Majewski-Nowak. Siatkarze PGE GiEK SKRA walczyli. Doprowadzili do remisu 24:24, a następnie rozstrzygnęli końcówkę na swoją stronę 26:24.
W sumie drugim drużyny początkowo grały punkt za punkt 4:4. Następnie swoją przewagę zaczęli budować zawodnicy z Bełchatowa 8:5 i 13:9. Torunianie walczyli. Doprowadzili w połowie seta do remisu 14:14. Od tego momentu do końca już toczyła się równa gra 20:20. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali siatkarze CUK Anioły, którzy wygrali na przewagi 32:30.
PGE Projekt Warszawa - CUK Anioły Toruń 0:2 (21:25, 23:25)
Drużyna CUK Anioły Toruń po krótkim odpoczynku rozegrała drugi mecz. Po przeciwnej stronie stanął zespół PGE Projekt Warszawa. Obie ekipy przystąpiły do tego starcia z jedną porażką na koncie. Początek premierowej odsłony rozpoczął się od równej gry 5:5 i 12:12. Przez dłuższy czas żadnej z drużyn nie udało się wypracować bezpiecznej przewagi 18:18. Dopiero w końcówce Torunianie dzięki dobrej obronie w polu i skutecznym kontratakom zwyciężyli 25:21.
W drugim secie gra również była wyrównana 6:6. W połowie taj partii drużyna z Torunia odskoczyła na dwa oczka 15:13. Siatkarze ze stolicy walczyli do końca 19:19. Jednak to zespół CUK Anioły zwyciężył 25:23 i w całym meczu 2:0.
- Bardzo się cieszymy z wygranej. Nasz zespół jest dobrze przygotowany. Daje się zauważyć, że wszyscy moi koledzy dobrze przepracowali przerwę wakacyjną. Pierwszy mecz był trudny, tym bardziej cieszy ta wygrana przeciwko zespołowi z Warszawy - powiedział Błażej Podleśny, rozgrywający CUK Anioły.
CUK Anioły Toruń - Ślepsk Malow Suwałki 1:2 (20:25, 25:11, 13:15)
Mecz lepiej zaczęli zawodnicy z Suwałk 3:0. Jednak dobre zagrywki Podleśnego pozwoliły Torunianom odrobić straty, a nawet wyjść na prowadzenie 5:3. W dalszej części gra się wyrównała 16:16. W końcówce natomiast bardzo dobrze na boisku spisywał się Marcel Hendzelewski. Ślepsk Malow zwyciężył 25:20. W ostatniej akcji błąd w ataku popełnił Kalinowski.
W drugim secie siatkarze CUK Anioły dominowali na parkiecie w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Wygrali bardzo pewnie 25:11. Nie brakowało również zaciętej walki w tie-breaku. W nim ostatecznie triumfowali siatkarze z Suwałk 15:13.
To nie koniec turnieju Grand Prix PGE. Na niedzielę zostały zaplanowane półfinały oraz mecze o trzecie i pierwsze miejsce. CUK Anioły w niedzielnym półfinale zmierzą się ponownie ze Ślepsk Malow Suwałki. Pierwszy gwizdek o godzinie 11.30.
Harmonogram i wyniki fazy grupowej Grand Prix PGE
8 sierpnia (sobota)
Ślepsk Malow Suwałki - PGE Projekt Warszawa 2:0 (25:20, 25:18)
CUK Anioły Toruń - PGE GiEK SKRA Bełchatów 0:2 (24:26, 30:32)
PGE Projekt Warszawa - CUK Anioły Toruń 0:2 (21:25, 23:25)
Ślepsk Malow Suwałki - PGE GiEK SKRA Bełchatów 1:2 (25:22, 22:25, 9:15)
PGE GiEK SKRA Bełchatów - PGE Projekt Warszawa 2:0 (25:12, 25:14)
CUK Anioły Toruń - Ślepsk Malow Suwałki 1:2 (20:25, 25:11, 13:15)
9 sierpnia (niedziela)
10:00 I półfinał: GE GiEK SKRA Bełchatów - PGE Projekt Warszawa
11:30 II półfinał: Ślepsk Malow Suwałki - CUK Anioły Toruń
14:30 mecz o 3. miejsce
16:00 mecz o 1. miejsce
Rozgrywki Grand Prix odbywały się już wcześniej w Gdańsku, Krakowie, Warszawie, a ostatnio turniej zadomowił się na plaży w Ustce. Wszystkie mecze Grand Prix PGE transmitować będzie telewizja Polsat Sport. Wstęp na imprezę jest bezpłatny.


