Czwartek z PLS 1. Ligą: Nowak-Mosty MKS Będzin - GKS Katowice 1:3
Trwa zwycięska seria Gieksy. Nowak-Mosty MKS Będzin przegrał z GKS-em Katowice 1:3 (25:27, 25:22, 13:25, 20:25) w meczu inaugurującym trzecią kolejkę PLS 1. Ligi. MVP został Michał Superlak, zdobywca 27 pkt.
Na kolejne siatkarskie emocje nie musieliśmy czekać do weekendu. W czwartek Nowak-Mosty MKS Będzin zagrały u siebie z GKS-em Katowice. Do tej pory katowiczanie cieszyli się z dwóch trzysetowych zwycięstw. W pierwszym meczu pokonali PIERROT Czarnych Radom, a w drugim Necko Augustów. Oba zwycięstwa siatkarze z Górnego Śląska odnieśli przed własną publicznością. W wyjściowym składzie trójkolorowych pojawiła się jedna zmiana w porównaniu do poprzedniego spotkania – na parkiecie zameldował się Wojciech Włodarczyk zamiast Mateusza Łysikowskiego.
Zespół z Będzina na otwarcie sezonu wygrał u siebie ze spalską Szkołą Mistrzostwa Sportowego PZPS 3:0, a następnie uległ na wyjeździe nyskiej Stali 1:3. Przed tym spotkanie będzinianie plasowali się na ósmej pozycji (3 pkt), a do prowadzącej GieKSy tracili trzy oczka.
Przez dłuższy czas pierwszego seta wydawało się, że widzowie na meczu i przed telewizorami nie doświadczą żadnych emocji. Goście prowadzili m.in. 1:4, 7:12 oraz 14:19. Jednak gospodarze dzięki swojej świetnej grze wyrównali, mieli piłkę setową 24:23 by ostatecznie przegrać na przewagi. Dla będzinian po siedem punktów zdobyli Patryk Szwaradzki i Tomasz Polczyk.
Patryk Szwaradzki po dwóch setach miał zdobytych 15 pkt i on w znacznym stopniu przyczynił się do wygranej w drugiej partii jego zespołu, który w środkowej części przegrywał 15:18. Nowak-Mosty MKS potrafił wyrównać (21:21) i w sposób przekonywujący wygrać. Ostatni punkt atakiem po bloku zdobył Szwaradzki.
Trzecia partia należała już zdecydowanie do GKS-u, który rozpoczął z mocnego uderzenia (3:8). Michał Superlak miał po trzech setach 22 zdobyte punkty w tym trzy asy i dwa bloki. As katowickiego zespołu powiększył jeszcze swój indywidualny dorobek, mocno przyczyniając się do kolejnej wygranej swego zespołu. GKS na początku czwartego seta zbudował kilkupunktową przewagę. Było m.in. 16:10. Gospodarze bez powodzenia próbowali odrabiać straty
Pkt po pkt: https://www.pls1liga.pl/games/action/show/id/1104194.html#pktvspkt
Statystyki: https://www.pls1liga.pl/games/action/show/id/1104194.html#stats


