Sobota z PLS 1. Ligą: MCKiS Jaworzno - KKS Mickiewicz Kluczbork 3:0
MCKiS Jaworzno pokonało KKS Mickiewicz Kluczbork 3:0 (25:21, 25:19, 25:23) w pierwszym sobotnim meczu 24. kolejki PLS 1. Ligi. To udany rewanż Jaworznian. Pierwsze spotkanie tych drużyn zakończyło się bowiem wygraną Kluczborczan 3:0. MVP tego starcia został wybrany Dominik Czerny.
Obie drużyny przystąpiły do spotkania w dobrych humorach. Gospodarze tydzień temu pokonali przed własną publicznością Będzinian 3:1. Natomiast zespół gości na wyjeździe okazał się lepszy od KPS-u 3:0. W ligowej tabeli Jaworznianie przed pierwszym gwizdkiem plasowali się na 7. lokacie (32 punkty), a siatkarze KKS Mickiewicz na 4. pozycji (43 punkty).
Początek pierwszej partii rozpoczął się od równej gry obu ekip 4:4. Jednak z każdą kolejną akcją coraz lepiej spisywali się gospodarze. Dobrze zagrywał Dominik Czerny 11:7. Kluczborczanie w tym fragmencie gry popełniali dość proste błędy 11:16. Siatkarze MCKiS do końca utrzymali odpowiednią koncentrację i zwyciężyli w tym secie 25:21. Zakończył go skutecznym atakiem Czerny.
Drużyna z Jaworzna poszła za ciosem. Już na początku siatkarze z Kluczborka mieli problemy z przyjęciem serwisów Mateusza Pietrasa 3:7. Krótka przerwa uspokoiła poczynania Kluczborczan. Chwilę później wyrównali wynik 10:10. Dobrze spisywał się Patryk Cichosz-Dzyga. Kilka kolejnych akcji zespoły grały równo 13:13. Następnie ponownie podopieczni Dawia Murka zaczęli budować swoją przewagę 18:13. Ręki w polu serwisowym nie zwalniał Michał Szczechowicz. MCKiS do końca zagrało bardzo równo, wygrywając pewnie 25:19. Tę partię zakończył błąd w polu serwisowym Mateusza Lindy.
Podopieczni Mariusza Łysiaka nie mieli zamiaru składać broni. W trzeciej odsłonie spotkania za sprawą świetnych zagrywek Artura Pasińskiego wyszli na prowadzenie 7:1. Wydawało się, że goście szybko rozstrzygną tego seta na swoją stronę. Nic bardziej mylnego. Gospodarze cierpliwie odrabiali starty 5:10 i 8:15. W połowie tego seta przyjezdni zaczęli popełniać dość proste błędy 15:18 i 18:20. Z kolei dwa asy serwisowe z rzędu na stronę rywali posłał Wiktor Mielczarek 19:20. Nie brakowało emocji do końca tej partii. Więcej zimnej krwi zachowali gospodarze, którzy zwyciężyli 25:23 i całym mecz 3:0. Spotkanie zakończył skutecznym atakiem wspomniany wcześniej Mielczarek.
Pkt za pkt: https://www.pls1liga.pl/games/action/show/id/1104336.html#pktvspkt
Statystyki: https://www.pls1liga.pl/games/action/show/id/1104336.html#stats
Powrót do listy



