Niedziela z TAURON 1. Ligą: Nowak-Mosty MKS Będzin - CUK Anioły Toruń 3:2
Nowak-Mosty MKS Będzin pokonał CUK Anioły Toruń 3:2 (25:16, 25:19, 19:25, 21:25, 15:13) w niedzielnym meczu 5. kolejki TAURON 1. Ligi. To piąte zwycięstwo z rzędu Będzinian, dzięki któremu utrzymali fotel lidera. MVP został wybrany Mykola Kuts.
Niedzielnym pojedynkiem z Aniołami Toruń siatkarze z Będzina zakończyli serię pięciu domowych spotkań. W czterech dotychczasowych zainkasowali komplet punktów. Drużyna gości zajmuje piąte miejsce w tabeli z dorobkiem pięciu oczek. Za nią dwa zwycięskie mecze z drużynami z Płocka (3:0) i Kluczborka (3:2). Dla podopiecznych Marcina Krysia to niedziele było trzecim w tym sezonie.
- Czeka nas starcie z zespołem, który bardzo dobrze wszedł w rozgrywki i jak dotąd nie stracił ani jednego punktu. Będzinianie mają za sobą cztery spotkania i cztery zwycięstwa na koncie. Komplet zwycięstw sprawia, że niedzielni gospodarze będą wymagającym rywalem, a ich dobra dyspozycja z pewnością dodaje temu spotkaniu dodatkowego smaczku - zapewniali przed meczem Torunianie cytowani na oficjalnym koncie w mediach społecznościowych klubu.
Niedzielny mecz bardzo dobrze rozpoczęli gospodarze. Świetnie zagrywał Maciej Ptaszyński 4:2 oraz Patryk Szwaradzki 8:3. W tym fragmencie gry Torunianie popełniali wiele prostych błędów 7:14. Będzinianie dominowali ma boisku niemal w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła 17:10. Do końca premierowej odsłony kontrolowali sytuację na boisku 20:12. Tego seta skutecznym kontratakiem zakończył Jakub Tyszkiewicz 25:16.
W drugim secie, a zwłaszcza w jego pierwszej części gra się wyrównała 9:9. Kiedy w polu serwisowym Nowak-Mosty MKS zameldował się Artur Ratajczak, gospodarze zbudowali kilkupunktową przewagę 13:10. Siatkarzom CUK Anioły nie można było odmówić waleczności. Punktował Maciej Krysiak 16:19. Jednak ostatnie słowo w tej partii należało do Będzinian. W ostatniej akcji kolejny punktowy atak na swoim koncie zapisał Ptaszyński 25:19.
W trzeciej części niedzielnego meczu od początku na boisku lepiej spisywali się podopieczni Marcina Krysia 11:8. Dobrze zagrywał Konrad Jankowski. Będzinianie starali się dotrzymać kroku rywalom 13:13. Kilka kolejnych akcji drużyny grały dość równo. Końcówka należała już do przyjezdnych, którzy wygrali pewnie 25:19.
CUK Anioły poszły za ciosem. W kolejnym secie prezentowali dobry poziom w elemencie ataku 14:11. Nie zawodził Krysiak oraz Lusi Paolinetti. W połowie tego seta gra się wyrównała 16:16 i 19:19. Jednak w końcówce ponownie lepsi okazali się Torunianie. W ostatniej akcji punktowym blokiem popisał się Błażej Podleśny.
Zwycięzcę tego meczu wyłonił tie-break. Ten lepiej rozpoczął się dla gości 8:6. Gospodarze cierpliwie odrabiali straty 11:11. Bardzo dobrze serwował Ratajczak. Podopieczni Radosława Kolanka zachowali chłodną głowę do końca i zwyciężyli w tym secie 15:13, a w całym meczu 3:2. Mecz zakończył udanym atakiem Tyszkiewicz.
Pkt za pkt: https://www.tauron1liga.pl/games/action/show/id/1105156.html#pktvspkt
Statystyki: https://www.tauron1liga.pl/games/action/show/id/1105156.html#stats
Powrót do listy

