Autor:redakcja
  09.02.2024 godz. 00:20

Trener Lechii Tomaszów Mazowiecki: najważniejsze mecze przed nami


Lechia Tomaszów Mazowiecki przerwała serię dwóch porażek. Po przegranych u siebie z BKS VISŁĄ PROLINE Bydgoszcz 0:3 oraz w Siedlcach 1:3 z PSG KPS podopieczni trenera Mateusza Mielnika pewnie wygrali we Wrocławiu z Gwardią 3:0.

- Po dwóch porażkach humory wracają. Cieszymy się oczywiście z tej wygranej. Była bardzo potrzebna. Wracamy do domu w dobrych nastrojach. Tomaszów jest w centralnym miejscu Polski i nie mamy daleko, tak jak zresztą z innych miast - powiedział trener Lechii, Mateusz Mielnik.

Jego podopieczni walczą o jak najlepsze miejsce w czołowej ósemce. Udział w play offach mają praktycznie zapewniony. - Wszystko właściwie wyjaśni się po dwóch-trzech kolejnych meczach. Najważniejsze jest jeszcze przed nami. My zresztą nie patrzymy na innych tylko na swoją grę - zaznacza tomaszowski szkoleniowiec i dodaje, że najważniejsze będą teraz dwa dni wolnego, a póżniej zaczną się przygotowania do intensywnego grania, a na pierwszy ogień pójdzie spotkanie na trudnym terenie w Nowej Soli.

Trener Mielnik nie ma wątpliwości co wielokrotnie podkreślał. - TAURON 1. Liga Mężczyzn jest trudna. Najważniejsze mecze mamy przed sobą. Teraz trzeba wyciągać wnioski z dotychczasowej gry. Jak wiele innych drużyn mamy swoje problemy - podkreśla.

W meczu we Wrocławiu było widać różnicę klas między zespołami. - Zagraliśmy konsekwentną siatkówkę. Nasza gra była prosta, ale skuteczna. Popełniliśmy mało błędów. Emocje zostały zachowane. Można było dokonywać zmian i dać szansę gry zawodnikom, którzy mieli ostatnio mniej okazji zaprezentowania swoich umiejetności - powiedział trener Lechii.

POWIĄZANE INFORMACJE

...