Autor:Katarzyna Porębska
  31.10.2023 godz. 20:27

Mamy drużynę 7. kolejki TAURON 1. Ligi Mężczyzn


Redakcja portalu tauron1liga.pl wybrała drużynę 7. serii gier TAURON 1. Ligi w sezonie 2023/2024. Nie zabrakło uznanych graczy, ale i pojawiła się młodzież. Oto najlepsza czternastka 7. kolejki.

Wybór drużyny danej kolejki będziemy prowadzić przez całą fazę zasadniczą, naturalnie powstanie z niej zespół sezonu zasadniczego. W 7. kolejce postawiliśmy na następujących graczy, choć kandydatów do wyróżnienia na każdej pozycji było naprawdę dużo.

PIERWSZY SKŁAD
Rozgrywający
Michał Szczechowicz (MCKiS Jaworzno)
Za młodym rozgrywającym kolejne dobre spotkanie. Szczechowicz poprowadził swoj zespół do ważnego zwycięstwa na wyjeździe przeciwko AZS AGH Kraków. Drużyna Akademików miała spore problemy z przyjęciem serwisów rozgrywającego MCKiS. Serwował aż 16 razy. Do tego zapisał na swoim koncie dwa punkty blokiem i jeden zagrywką.

Atakujący
Igor Rybak (SMS PZPS Spała)
SMS PZPS Spała to najmłodsza drużyna w lidze, która dzielnie walczy w każdym spotkaniu. W ostatniej kolejce, mimo że podopieczni Sebastiana Pawlika nie byli faworytem zdołali w trzech setach pokonać bardziej doświadczony KGHM SPS Głogów. Liderem zespołu ze Spały był Igor Rybak. Młody atakujący zdobył 15 punktów i zakończył mecz z 61% skutecznością w ataku. 

Środkowi
Łukasz Swodczyk (MKS Będzin)
MKS w sobotę rozegrał mecz na szczycie kolejki. Na wyjeździe zmierzył się z PZL LEONARDO Avią Świdnik. W zespole z Będzina bardzo dobry występ zanotował Łukasz Swodczyk. Zdobył łącznie 13 punktów (10 atakiem i 3 blokiem). Poziom skuteczności ataku utrzymał na poziomie 67%.

Przemysław Toma (Lechia Tomaszów Mazowiecki)
Za środkowym tomaszowian całkiem niezły mecz. W zwycięskim spotkaniu dla Lechii zdobył 8 punktów (7 atakiem i 1 blokiem). Zanotował 70% skuteczność w ataku. Warto dodać, że środkowy serwował aż 15 razy, popełniając tylko jeden błąd.

Przyjmujący
Dawid Sokołowski (PSG KPS Siedlce)
Dawid Sokołowski w sobotnim meczu potrafił wziąć na swoje barki odpowiedzialność za zdobywanie punktów. Do tego utrzymał naprawdę dobry poziom przyjęcia - 81% pozytywnego i 38% perfekcyjnego. Zatrzymał również rywali z Nowej Soli blokiem. Dodać jeszcze trzeba, że poziom ataku tego przyjmującego wyniósł 60%. Absolutnie nie było zaskoczenia, kiedy na koniec meczu Sokołowski odebrał nagrodę MVP.

Łukasz Łapszyński (Bogdanka Arka Chełm)
W drużynie beniaminka z Chełma bardzo dobry mecz rozegrał Łukasz Łapszyński. Przyjmujący utrzynał przyjęcie na poziomie 67% pozytywnego i 28% perfekcyjnego. Zawodnik zdobył dla swojego zespołu aż 18 punktów (15 atakiem, 1 blokiem i 2 zagrywką). Warto dodać, że poziom ataku Łapszyński utrzymał na poziomie 60%. Do tego przyjmujący serwował w sobotnim meczu aż 24 razy. na koniec odebrał w pełni zasużoną nagrodę MVP.

Libero
Bartosz Tomczak (PSG KPS Siedlce)
Bartosz Tomczak w sobotę był zawodnikiem, na którego najczęściej serwowali nowosolanie. Przyjął łącznie 32 zagrywki, a poziom jego przyjęcia wyniósł 66% pozytywnego i 25% perfekcyjnego.



REZERWOWI

Rozgrywający
Kacper Gonciarz (Bogdanka Arka Chełm)
Kacper Gonciarz ma powody do zadowolenia po ostatnim ligowym meczu. Rozgrywający rozegrał bardzo dobre spotkanie przeciwko BBTS Bielsko-Biała. Drużyna beniaminka wygrała 3:1. Gonciarz zagrywał w tym meczu 10 razy, popełniając tylko jeden błąd. Co ważne, zapisał na swoim koncie dwa punktowe bloki.

Atakujący
Mateusz Linda (KKS Mickiewicz Kluczbork)
mateusz Linda jest w fantastycznej formie. Nie pozostaje nic innego, jak życzyć zawodnikowi, aby utrzymał ją przez cały sezon. W sobotnim pięciosetowym starciu kluczborczanie przed własną publicznością pokonali BKS VISŁA PROLINE Bydgoszcz. Linda zdobył 24 punkty i zakończył mecz z 58% skutecznością w ataku. Absolutnie nie było zaskoczeniem, że zawodnik odebrał kolejną już nagrodę MVP w tym sezonie.

Środowi
Piotr Janusz (REA BAS Białystok)
Taki środkowy to skarb dla każdej drużyny. REA BAS w sobotę we własnej hali zmierzył się z Olimpią. Wygrał mecz 3:1, a Janusz zanotował 100% skuteczność w ataku. Zdobył łącznie 8 punktów (6 atakiem i 2 blokiem).

Mateusz Siwicki (MKS Będzin)
Śmiało można powiedzieć, że będzińscy środkowi mieli w sobotę ręce pełne roboty. Drugim zawodnikiem, który może mecz uznać za bardzo dobry to Mateusz Siwicki. Środkowy zdobył kilka punktów mniej, niż Swodczyk, bo tylko 8 oczek, ale za to mógł się pochwalić aż 88% skutecznością w ataku (7 punktów). 

Przyjmujący

Bartłomiej Potrykus (SMS PZPS Spała)
Bardzo dobre spotkanie w sobotę rozegrał również przyjmujący spalskiego SMS-u. Potrykus utrzymał przyjęcie na poziomie 50% pozytywnego i 14% perfekcyjnego. Do tego należy podkreślić świetną skuteczność w ataku, bo zawodnik zanotował 71%. W całym spotkaniu zdobył 14 punktów.

Adam Kącki (Lechia Tomaszów Mazowiecki)
Za Adamem Kąckim bardzo dobre spotkanie. Przyjmujący utrzymał przyjęcie na poziomie 63% pozytywnego i 32% perfekcyjnego. Wspomnieć należy, że zawodnik zdobył dla Lechii aż 14 punktów (9 atakiem, 4 blokiem i 1 zagrywką). Na koniec meczu Kącki odebrał z rąk komisarza nagrodę MVP.

libero: Patryk Foltynowicz (MKST Astra Nowa Sól)
Co prawda, MKST Astra Nowa Sól przegrała swój ostatni ligowy mecz, ale należy docenić postawę libero zespołu. Patryk Foltynowicz przyjął 20 piłek, ale jego poziom przyjęcia to aż 85% pozytywnego i 35% perfekcyjnego.

POWIĄZANE INFORMACJE

...