Autor:redakcja
  07.11.2022 godz. 09:05

Krzysztof Andrzejewski: gramy teraz ważne mecze


BAS Białystok pokonał KRISPOL Września 3:0 (25:21, 25:20, 25:19) w meczu 8. kolejki TAURON 1. Ligi Mężczyzn. To drugie zwycięstwo z rzędu drużyny beniaminka. MVP spotkania został wybrany Jędrzej Goss.

- Kontrolowaliśmy przebieg spotkania od początku do końca Byliśmy zespołem lepszym, to nie ulega wątpliwości, ale też w naszej grze były też momenty słabsze. Na pewno musimy nad pewnymi elementami popracować na treningach. Zdobyliśmy trzy punkty i ten rezultat bardzo nas cieszy - powiedział Krzysztof Andrzejewski trener BAS-u Białystok.

Drugą statuetkę w tym sezonie dla najbardziej wartościowego zawodnika (MVP) odebrał Jędrzej Goss. - Siatkówka jest grą zespołową i spotkanie wygrał zespół - przypomina Krzysztof Andrzejewski, który nie przepada za indywidualnymi ocenami. - Przed wykonaniem ataku ktoś musiał piłkę przyjąć, a następnie ktoś inny rozegrać. Cała drużyna pracuje na zwycięstwo, wszyscy ponoszą odpowiedzialność za porażkę. Jędrzej Goss jest naszym egzekutorem, opoką w ataku.

BAS Białystok wygrał dwa mecze i zgromadził osiem punktów. W tabeli zajmuje dwunaste miejsce. Przed tym zespołem o jeden punkt znajduje się SPS Chrobry Głogów i o jeden mniej ma AZS AGH Kraków. Jeszcze niżej plasują się Legia Warszawa, KRISPOL Września oraz SMS PZPS Spała.

Trener białostockiej drużyny podkreśla, że teraz jego podopieczni mają serię meczów, które mogą okazać się decydujące w walce o utrzymanie się w TAURON 1.Lidze. Przed tygodniem BAS zdobył trzy punkty w Warszawie. W sobotę pokonał KRISPOL Września. Za tydzień białostoczan czeka wyjazdowy mecz z MKST Astrą Nowa Sól. Zespół ten w tabeli jest siódmy z dwunastoma punktami.

- Jest to zespół groźny. W Nowej Soli jest gorący teren. Mamy jednak z tego miejsca dobre wspomnienia. Tam graliśmy finały II ligi, które tak pomyślnie dla nas zakończyły - zakończył Krzysztof Andrzejewski

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...