Autor:Katarzyna Porębska/Chemeko-System Gwardia Wrocław, fot. Chemeko-System Gwardia Wrocław
  11.04.2022 godz. 18:02

Arkadiusz Olczyk: to był kubeł zimnej wody


Chemeko-System Gwardia Wrocław musiała uznać wyższość Polskiego Cukru Avii Świdnik w pierwszym ćwierćfinałowym meczu TAURON 1. Ligi Mężczyzn sezonu 2021/22. - To był kubeł zimnej wody - powiedział Arkadiusz Olczyk, środkowy Gwardzistów.

W niedzielę wrocławianie wykorzystali atutu własnej hali i późnym wieczorem pomimo walki musieli uznać wyższość świdniczan. 

- Przede wszystkim zabrakło siatkówki. W tym spotkaniu nie zagraliśmy naszej siatkówki. Ani jeden element nie funkcjonował tak, jak powinien po naszej stronie. Ten mecz był zdecydowaniem kubłem zimnej wody, jaki wywali na nas rywale - powiedział kapitan Gwardzistów.

I dodał - To nie będzie łatwe, ale musimy wyrzucić z głowę tę porażkę. Myślimy tylko i wyłącznie o najbliższym spotkaniu. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby poprawić naszą grę.

Środkowy zwrócił uwagę, że podczas tego spotkania trudno było wykreować lidera, który pociągnąłby zespół do gry.

- Trudno wykreować lidera w sytuacji, kiedy nie potrafimy zazębić naszej gry w żadnym elemencie. Świdniczanie bardzo dobrze weszli w mecz. Pierwszy set rozgrywany był pod pełną ich kontrolą. W drugiej partii w złym stylu przegraliśmy końcówkę. Nie mówiąc już nic o końcowej fazie trzeciego seta. Mam nadzieję, że to się już nie powtórzy - podkreślił zawodnik Gwardii.

Drugie spotkanie drużyny rozegrają już 13 kwietnia w Świdniku. - Musimy bardzo szybko zapomnieć o tym meczu. Za chwilę praktycznie wyjeżdzamy do Świdnika. Gramy już w środę. Bardzo liczę na to, że w sobotę wrócimy do Wrocławia na trzeci mecz - zakończył Olczyk.

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...
...