Autor:Katarzyna Porębska/Polski Cukier Avia Świdnik, fot. Legia Warszawa
  14.10.2021 godz. 13:11

Witold Chwastyniak: dostaliśmy pstryczka w nos


Polski Cukier Avia Świdnik przegrał ostatnie wyjazdowe spotkanie z Legią Warszawa 0:3. Świdniczanie koncentrują się teraz na sobotnim starciu z MKS-em Będzin, które rozegrają w ramach 5. kolejki TAURON 1. Ligi Mężczyzn.

Nie da się ukryć, że to świdniczanie byli faworytem ostatniego meczu Legia - Polski Cukier Avia. Jednak legioniści bardzo wysoko zawiesili im poprzeczkę. Z kolei zespół gości nie wystrzegł się wielu błędów własnych, które sprawiły, że to warszawska drużyna zwyciężyła w trzech partiach.

- Początek był dla nas wymarzony. Prowadziliśmy kilkoma punktami, by później wkradła się w nasze poczynania niepotrzebna nerwowość. Zamiast przebijać zagrywki, zaczęliśmy je psuć. Nie potrafię teraz wyjaśnić skąd to się wzięło. Były to zagrywki na pięćdziesiąt procent naszych możliwości, a i tak zepsuliśmy ich dwadzieścia - powiedział Witold Chwastyniak, trener Avii Świdnik.

I dodał - Do tego doszły błędy indywidualne i jeśli to wszystko zsumujemy, to w trzysetowym meczu, tak właśnie grając nie da się wygrać. Popełnialiśmy w tym spotkaniu błędy, których nie popełnialiśmy nawet na pierwszym treningu. Nie wiem, być może kibice, którzy tak licznie stawili się w Warszawie nas nieco usztywnili. Naprawdę ciężko to wytłumaczyć. Legia wyłączyła nam kompletnie środek. Daliśmy się wkręcić w ich grę, czyli w to wariactwo, które grali. Dostaliśmy pstryczka w nos, być może było to nam potrzebne.

Szkoleniowiec jednocześnie podkreślił, że jego podopieczni absolutnie nie zlekceważyli rywala.

- Nie zlekceważyliśmy Legii, ale ten mecz pokazał, że każde spotkanie w tej lidze jest ciężkie i żeby je wygrać trzeba zagrać na odpowiednim poziomie. Legia zagrała ten mecz na dużych emocjach. Ponadto, popełnili mało błędów i to im się udało. Mała hala nie wybacza błędów w przyjęciu i trzeba tu grać cierpliwie. Szkoda tego pojedynku, bo uciekają punkty - wyznał sternik Polskiego Cukru Avii.

W najbliższą sobotę świdniczanie we własnej hali podejmą lidera tabeli, czyli zespół MKS Będzin, który od początku sezonu 2021/22 nie doznał żadnej porażki.

- Zapominieliśmy już o tym spotkaniu. Będzie szansa do rewanżu w Świdniku. Teraz skupiamy się na spotkaniu z Będzinem. Trenujemy i walczymy dalej. Na tym meczu liga się nie kończy - zakończył Chwastyniak.

Bilety na mecze Avii można nabyć tylko i wyłącznie poprzez stronę http://www.avia-swidnik.pl/sklep.

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

sponsor tytularny
Multiagencja Unilink - najlepsze ubezpieczenia OC/AC
sponsorzy
partnerzy medialni
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij