Autor:Katarzyna Porębska/LUK Politechnika Lublin, fot. BBTS Bielsko-Biała
  03.05.2021 godz. 11:54

Jakub Zioborowski: mam nadzieję, że obronimy naszą twierdzę


LUK Politechnika Lublin pokonała na wyjeździe BBTS Bielsko-Biała 3:2 w drugim finałowym meczu o złoty medal TAURON 1. Ligi Mężczyzn. Lublinianie w rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzą 2:0. - Radość jest ogromna, ponieważ udało się nam zwyciężyć na trudnym terenie. Teraz wracamy do naszej twierdzy. Miejmy nadzieję, że ta twierdza zostanie obroniona w tym sezonie. Jak również liczymy na to, że w czwartek uda się nam przypieczętować wygraną o złoty medal - powiedział Jakub Zioborowski, MVP niedzielnego spotkania.

Za podopiecznymi Dariusza Daszkiewicza bardzo trudny i wymagający mecz przeciwko bielszczanom. Co prawda, pierwszą partię niedzielnego meczu bardzo dobrze zaczęli lublinianie, ale BBTS, dzięki świetnej postawie Olega Krikuna odrobił sraty i wyrównaną końcówkę rozstrzygnął na swoją stronę. Podobnie w drugiej partii gospodarze zachowali więcej zimnej krwi.

- Jestem wniebowzięty, bo udało się nam wygrać ten mecz, a jego początek wcale na to nie wskazywał. Choć trzeba przyznać, że już w tej drugiej partii zagraliśmy dużo lepiej. W pierwszym secie nie potrafiliśmy sobie poradzić z zagrywkami Olega Krikuna, który w pewnym momencie posłał cztery asy serwisowe z rzędu. Do tego doszły proste błędy, które sprawiły, że rywale odrobili straty, a potem rozstrzygnęli końcówkę na swoją stronę - powiedział Jakub Zioborowski, atakujący LUK Politechniki.

I dodał - W drugim secie też graliśmy na przewagi i przegraliśmy. Jednak widać było, że zaczynamy grać coraz lepiej. Naprawdę bardzo cieszy nas ta wygrana.

W rywalizacji do trzech zwycięstw drużyna z Lubelszczyzny prowadzi już 2:0. Najbliższy trzeci pojedynek zostanie rozegrany 6 maja (czwartek) w Lublinie.

- Radość jest ogromna, ponieważ udało się nam zwyciężyć na trudnym terenie. Teraz wracamy do naszej twierdzy. Miejmy nadzieję, że ta twierdza zostanie obroniona w tym sezonie. Jak również liczymy na to, że w czwartek uda się nam przypieczętować wygraną o złoty medal - wyznał atakujący.

W niedzielę Zioborowski dał bardzo dobrą zmianę za Szymona Romacia i poprowadził zespół do zwycięstwa. Zarówno w ataku, jak i polu serwisowym nie zwalniał ręki.

- Szymon grał naprawdę dobrze. Jestem w drużynie po to, aby wejść i w razie problemów pomóc drużynie - podkreślił zawodnik LUK Politechniki.

Tę dobrą zmianę docenił komisarz zawodów w Bielsku-Białej, który nagrodził atakującego nagrodą MVP. To pierwsza statuetka Zioborowskiego w sezonie 2020/21 TAURON 1. Ligi Mężczyzn.

- Ta nagroda MVP cieszy, bo miałem w tym sezonie wzloty i upadki.  Cieszę się, że mogę wejść w takim momencie i pomóc zespołowi. Mam nadzieję, że kolejnym razem zaprezentuje się równie dobrze, a może i nawet lepiej - zakończył Zioborowski.

Trzeci finałowy mecz LUK Politechniki Lublin z BBTS Bielsko-Biała zostanie rozegrany 6 maja w Lublinie o godzinie 20.30. Transmisja na antenie Polsatu Sport News.

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

sponsor tytularny
sponsorzy
media

partnerzy
partnerzy instytucjonalni

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij