Autor:Katarzyna Porębska, fot. MCKiS Jaworzno/Mickiewicz Kluczbork/AZS AGH Kraków
  23.02.2020 godz. 13:45  |   0

Podsumowanie 23. kolejki KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn


Nie brakowało emocji i zaciętej walki w meczach 23. kolejki KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn. W czwartkowych spotkaniach pięciosetowy bój wygrał BBTS Bielsko-Biała, który podejmował u siebie KFC Gwardię Wrocław. Dzięki wygranej bielszczanie utrzymali pozycję wicelidera. Z kolei Mickiewicz Kluczbork przed własną publicznością musiał uznać wyższość LUK Politechniki Lublin. Sobotnią serię pojedynków otworzył mecz w Jaworznie, gdzie miejscowy MCKiS pokonał Lechię Tomaszów Mazowiecki. AZS AGH Kraków z kolei nie dał rady Stali Nysa S.A., - liderowi tabeli. Natomiast SPS Chrobry Głogów, pomimo walki nie wywalczył żadnego punktu w konfrontacji z APP Krispol Września. Sobotnią rywalizację zakończyło starcie KPS-u Siedlce z Exact Systems Norwid Częstochowa. Drużyny ostatecznie podzieliły się punktami. Mecz pomiędzy ZAKSĄ Strzelce Opolskie i SMS PZPS I Spała został przełożony na 11 marca 2020 roku.

Na otwarcie kolejki zacięty bój w Bielsku-Białej
Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem należało spodziewać się zaciętej walki pomiędzy BBTS-em Bielsko-Biała i KFC Gwardią Wrocław. Bielszczanie w dalszym ciągu walczą o utrzymanie 2. lokaty w tabeli. Z kolei wrocławianie robią, wszystko co w ich mocy, aby zająć możliwie najwyższą lokatę przed fazą play off. Początek czwartkowego spotkania dużo lepiej zaczął się dla Gwardzistów, którzy punktowali rywali w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Z czasem gospodarze zaczęli grać coraz lepiej. Motorem napędowym BBTS-u był Adrian Hunek, który świetnie spisywał się w polu serwisowym, a także ataku. W szeregach gości bardzo dobry poziom sportowy utrzymywał natomiast Krzyszof Gibek. Warto odnotować także dobrą zmianę Kacpra Wnuka w drugiej części meczu. Drużyny rozegrały łącznie pięć setów. Ostatecznie zwyciężyli podopieczni Harry'ego Brokkinga. BBTS Bielsko-Biała po 23. kolejkach utrzymał pozycję wicelidera. Siatkarze ze stolicy Dolnego Śląska pozostają na 6. miejscu.

- Jesteśmy drużyną i cieszy to, kiedy każdy z nas dokłada cegiełkę do zwycięstwa. Mam nadzieję, że tak będzie już do końca rozgrywek - powiedział Bartosz Cedzyński, środkowy bielskiego zespołu.

Z kolei Harry Brokking, trener bielszczan dodał - Od początku mojej pracy, wszyscy bardzo ciężko pracujemy. Początkowo chcieliśmy wygrywać jak najwięcej meczów, zdobywać jak najwięcej punktów i piąć się w ligowej tabeli. Teraz pracujemy intensywnie nad występami w fazie play off, które zaczyną się niedługo. Nie ukrywamy, że chcemy utrzymać naszą dobrą pozycję w tabeli. Jest to trudne zadanie, do którego potrzebni są wszyscy zawodnicy.

Pewne zwycięstwo LUK Politechniki
Wiele wskazywało, że mecz pomiędzy Mickiewiczem Kluczbork oraz LUK Politechniką Lublin dostarczy kibicom sporo emocji i zaciętej walki. Gospodarze jednak zagrali na nieco niższym poziomie, niż wszyscy się spodziewali. W szeregach kluczborczan zabrakło kontuzjowanego Artura Pasińskiego. Co prawda, pierwszy set układał się po myśli podopiecznych Mariusza Łysiaka, którzy wypracowali kilka oczek przewagi. Jednak końcówka należała już do lublinian. Przyjezdni w kolejnych dwóch setach poszli za ciosem i dość szybko narzucili przeciwnikom swój rytm gry. Zawodnicy z Kluczborka mieli spory problem, żeby zatrzymać Damiana Wierzbickiego czy Pawła Rusina. Tym razem gospodarze musieli przełknąć gorycz porażki. Po 23. kolejkach zajmują 5. miejsce w tabeli. Z kolei zespół LUK Politechniki plasuje się na 3. lokacie.

- Jestem bardzo mile zaskoczony postawą drużyny, bo rozegraliśmy solidne spotkanie. Od początku meczu przejęliśmy inicjatywę na parkiecie i nie oddaliśmy jej ani przez chwilę. Zbliża się najważniejsza część sezonu, a my gramy efektywną siatkówkę i to jest najważniejsze - wyznał Maciej Kołodziejczyk, trener beniaminka.

Pięć setów w Jaworznie
Jaworznianie do sobotniej rywalizacji podobnie jak tomaszowianie przystępowali podrażnieni ostatni porażkami. Zarówno jednej, jak i drugiej drużynie bardzo zależało na przerwaniu złej passy. Co więcej, w dalszym ciągu obie ekipy walczą o prawo gry w fazie play off. A marginas błędu praktycznie nie istnieje. Szala zwycięstwa w tym meczu przechylała się to na stronę gospodarzy, a chwilę później gości. Podopieczni Mariusza Syguły zasługują na duże słowa uznania, za postawę w czwartym secie. Początkowo wydawało się, że siatkarze Lechii mają pod kontrolą grę. Zespół z Jaworzna walczył do końca i ta walka bardzo mu się opłaciła. Najpierw wygrał zaciętą końcówkę 25:23, a następnie pewnie zwyciężył w tie-breaku do 7., nie dając praktycznie żadnych szans przeciwnikom. Dzięki wygranej MCKiS zachował szanse na awans do najlepszej ósemki. Aktualnie z dorobkiem 33 punktów zajmuje 9. miejsce. Lechia plasuje się na 7. pozycji.

AZS AGH Kraków nie dał rady liderowi
W sobotnie popołudnie drużyna AZS AGH Kraków pomimo wielkich chęci, starań i walki nie dała rady pokonać Stal Nysę S.A. Pierwsze dwie partie były dość równe, które ostatecznie w końcówce zakończyły się na korzyść ekipy gości. Z kolei trzecia partia, to był popis siły nysian w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Akademicy nie potrafili znaleźć żadnego sposobu, aby zatrzymać przeciwników i musieli pogodzić się z porażką 0:3. Co ważne, krakowianie w dalszym ciągu mają jeszcze szanse na awans do fazy play off. Po 23. kolejkach utrzymali 8. lokatę w tabeli. Stal już dwa tygodnie temu zapewniła sobie tytuł mistrza rundy zasadniczej KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn.

- Wiedzieliśmy, że będziemy mieli swoje szanse. Stal od dwóch kolejek jest już pewna pierwszego miejsca na koniec tej części sezonu. Nie sądziliśmy, że nas zlekceważą. W sobotę pokazali, że są liderem. My mieliśmy swoje szanse w pierwszym i drugim secie, ale ich nie wykorzystaliśmy - zauważył Daniel Gąsior, atakujący AZS AGH.

SPS Chrobry walczył, ale trzy punkty pojechały do Wrześni
Sobotnie starcie pomiędzy SPS Chrobrym Głogów i APP Krispolem Września poza trzecim setem było bardzo zacięte. Obie drużyny walczyły o każdy punkt, mając świadomość, jak bardzo potrzebują ligowych oczek do tabeli. Głogowianie w pierwszym secie wykorzystali atut własnej hali i wsparcie kibiców. Premierową odsłonę meczu wygrali na przewagi. W kolejnych partiach, w końcówkach dużo więcej zimnej krwi zachowali wrześnianie i to oni wyjechali z Głogowa z kompletem punktów. Warto dodać, że to spotkanie było pojedynkiem atakujących. Liderem gospodarzy był Bartosz Janeczek, który zdobył 23 punkty. Z kolei po stronie gości najczęściej punktował Adam Lorenc, który zapisał na swoim koncie 26 punktów. Niestety z każdą kolejną porażką zmniejszają się szanse beniaminka na utrzymanie w rozgrywkach 1. Ligi Mężczyzn. Do bezpiecznej, 12. lokaty, którą aktualnie zajmuje KPS Siedlce, podopieczni Dominika Walencieja tracą już pięć oczek. A przypomnijmy, że do końca rundy zasadniczej pozostały trzy mecze. Z kolei APP Krispol awansował na 4. pozycję w klasyfikacji drużyn.

Podział punktów w Siedlach
Sobotnie spotkanie pomiędzy KPS-em Siedlce i Exact Systems Norwid Częstochowa było bardzo ważne dla układu dolnej części tabeli. Już w tej serii, jedna z tych drużyn miała duże szanse na zapewnienie sobie utrzymania w 1. Lidze. Zawodnicy obu zespołów zgodnie podkreślali i nastawiali się na zacięty bój. Nikomu nie trzeba było przypominać, o jaką stawkę będzie toczyć się ta gra. Drużyny rozegrały pięć wyrównanych setów. Obserwując to spotkanie, widać było, jak zawodnikom jednej, jak i drugiej ekipy zależało na zwycięstwie. Na każdą partię wychodzili niezwykle zmotywowani i skoncetrowani. Ostatecznie w tie-breaku minimalnie lepsi okazali się częstochowianie, którzy odnieśli drugie zwycięstwo z rzędu na wyjeździe. Podział punktów w tym meczu, obie ekipy znacząco przybliżył do głównego celu na ten sezon, czyli utrzymania się w pierwszoligowych rozgrywkach.

Przełożony mecz ZAKSA - SMS PZPS I

Mecz pomiędzy ZAKSĄ Strzelce Opolskie i SMS PZPS I Spała został przełożony na późniejszy termin. Kluby doszły do porozumienia w tej kwestii. Spotkanie zostanie rozegrane w Strzelcach Opolskich 11 marca 2020 roku. Początek zaplanowano na godzinę 18.30. Przypomnijmy, że siatkarze beniaminka aktualnie z dorobkiem 27 punktów zajmują 10. miejsce w tabeli. Natomiast spalska drużyna okupuje ostatnie miejsce w klasyfikacji i straciła już szane na utrzymanie w pierwszoligowych rozgrywkach.

Wyniki 23. kolejki KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn
20 lutego (czwartek)
BBTS Bielsko-Biała - KFC Gwardia Wrocław 3:2 (19:25, 25:19, 25:18, 11:25, 15:12), MVP: Jarosław Macionczyk
Mickiewicz Kluczbork - LUK Politechnika Lublin 0:3 (21:25, 17:25, 22:25), MVP: Bartosz Zrajkowski
22 lutego (sobota)
MCKiS Jaworzno - Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:2 (27:25, 17:25, 24:26, 25:23, 15:7), MVP: Konrad Stajer
AZS AGH Kraków - Stal Nysa S.A. 0:3 (23:25, 21:25, 13:25), MVP: Kamil Długosz
SPS Chrobry Głogów - APP Krispol Września 1:3 (27:25, 23:25, 16:25, 30:32), MVP: Adam Lorenc
KPS Siedlce - Exact Systems Norwid Częstochowa 2:3 (23:25, 25:21, 19:25, 25:22, 8:15), MVP: Adrian Kraś
11 marca (środa)
godz. 18.30 ZAKSA Strzelce Opolskie - SMS PZPS I Spała (zmiana terminy)

Tabela po 23. kolejkach KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn: https://bit.ly/2vTmnAH

 Przejdź do forum (0)

Dołącz do rozmowy o tej wiadomości na forum

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

sponsor tytularny
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij