Autor:Katarzyna Porębska, fot. AZS AGH Kraków/Stal Nysa S.A./LUK Politechnika Lublin
  08.12.2019 godz. 15:44

Podsumowanie 13. kolejki KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn


Stal Nysa S.A., LUK Politechnika Lublin, MCKiS Jaworzno taka jest kolejność drużyn na podium po zakończeniu pierwszej części rundy zasadniczej, czyli rozegraniu 13. kolejek KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn. Kolejne miejsca zajmują APP Krispol Września, BBTS Bielsko-Biała, Lechia Tomaszów Mazowiecki, KFC Gwardia Wrocław, Mickiewicz Kluczbork, ZAKSA Strzelce Opolskie, AZS AGH Kraków, Exact Systems Norwid Częstochowa, SPS Chrobry Głogów, KPS Siedlce oraz SMS PZPS I Spała. Mecze tej serii spotkań zostały rozegrane w czwartek i sobotę. Bezapelacyjnym liderem pozostaje nyska drużyna, która jako jedyna nie zaznała w pierwszej części sezonu ani jednej porażki!

SMS PZPS I Spała zawiesił wysoko poprzeczkę MCKiS Jaworzno
Od początku sezonu drużyna SMS PZPS I Spała, mimo że jest najmłodszą ekpią w KRISPOL 1. Lidze Mężczyzn wyróżnia się niezwykłą walecznością. Nie inaczej było w czwartkowym spotkaniu 13. serii spotkań, w której podopieczni Marka Skrobota przed własną publicznością podejmowali MCKiS Jaworzno. Obserwując grę obu drużyn absolutnie nie było widać, że zespoły znajdują się poniekąd na dwóch odległych biegunach, jeśli chodzi o wyniki na pierwszoligowych parkietach. Spalska młodzież zajmowała ostatnie miejsce w tabeli, a jaworznianie plasowali się na 5. lokacie. Gospodarze, tak jak można było się spodziewać, tanio skóry nie sprzedali. Grali z bardziej doświadczonym MCKiS jak równy z równym. Warto dodać, że zespół ze Spały miał swoje szanse na komplet punktów w tym meczu. Ostatecznie w tie-breaku więcej zimnej krwi zachowali goście, którzy wygrali piątą partię do 11 i cały mecz 3:2.

- Zagraliśmy dobry mecz. Cieszy nas to, że było dużo fragmentów grania, takiego jakiego od siebie oczekujemy - powiedział Jakub Czerwiński, przyjmujący SMS PZPS I Spała.

Z kolei Kamil Dębski, przyjmujący MCKiS dodał - To był ciężki mecz. Zespół ze Spały na chwilę obecną zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, ale to są młodzi i gniewni zawodnicy. Oni nie położą się na boisku, aby dostać przysłowiowe lanie. Na szczęście udało się nam wywieźć cenne dla nas punkty.

Czwarte zwycięstwo z rzędu BBTS Bielsko-Biała
Drużyna z Bielska-Białej nie zwalnia tempa. W sobotę odniosła czwarte zwycięstwo z rzędu. Na wyjeździe bielszczanie pokonali beniaminka - ZAKSĘ Strzelce Opolskie. Gospodarze wręcz koncertowo zagrali w partii otwierającej mecz. Nie dali gościom żadnych szans na nawiązanie równorzędnej walki. Po krótkiej przerwie podopieczni Harry'ego Brokkinga wyszli na parkiet z nową energią i to oni zaczęli dyktować warunki gry. Pomimo walki i zaangażowania, siatkarze ze Strzelec Opolskich nie zdołali doprowadzić do tie-breaka. Komplet bardzo cennych punktów wywieźli zawodnicy z Bielska-Białej. Dzięki tej wygranej awansowali w ligowej tabeli z 7. na 5. lokatę. Natomiast beniaminka ta porażka kosztowała dużo więcej. Przed sobotnim spotkaniem byli 4. miejscu, a po 13. seriach pojedynków na zapleczu PlusLigi zajmują 9. pozycję.

- Niestety mecz nie poszedł po naszej myśli. Drużyna z Bielska-Białej postawiła nam wysoko poprzeczkę. Jest to silny zespół, który wykorzystał nasze słabsze momenty i zdołał przechylić szalę na swoją korzyść. Przyczyniły się do tego też błędy własne, których popełniliśmy zdecydowanie za dużo - podkreślił Maciej Wóz, środkowy ZAKSY.

I derby Dolnego Śląska dla KFC Gwardii
W sobotę w Głogowie rozegrano I derby Dolnego Śląska. Po przeciwnych stronach siatki stanął miejscowy SPS Chrobry oraz KFC Gwardia Wrocław. Spotkanie było bardzo zacięte. Pierwszą partię na swoją stronę rozstrzygnęli gospodarze. W kolejnych trzech, w końcówkach dużo więcej spokoju zachowali goście. Bardzo dobry mecz w szeregach wrocławskiej ekipy rozegrał Marcel Gromadowski oraz Łukasz Lubaczewski. Ostatecznie cenne trzy punkty do swojego konta dopisali podopieczni Krzysztofa Janczaka. Należy jednak dodać, że w rundzie rewanżowej mamy prawo spodziewać się, że głogowianie zaprezentują jeszcze lepszy poziom sportowy i sprawią niejedną niespodziankę.

- Spotkanie było bardzo wyrównane. Naszym celem było pokazanie walki na boisku oraz udowodnić, że żeby z nami wygrać trzeba się naprawdę napracować. W tym meczu mieliśmy szansę, bo sety przegrywaliśmy w końcówkach. Zabrakło trochę szczęścia, bo braku zaangażowania nie można nam zarzucić - powiedział Wojciech Szwed, przyjmujący SPS Chrobrego Głogów.

Przerwana seria porażek Mickiewicza. Kluczborczanie z kompletem zwycięstw
Drużyna Mickiewicza Kluczbork oraz Exact Systems Norwid Częstochowa przystępowała do sobotniego meczu po serii kilku porażek. Obie ekipy jeszcze przed pierwszym gwizdkiem jednogłośnie podkreślały, że będą chciały się odbudować, w tym spotkaniu i znowu poczuć smak zwycięstwa. Pierwszy set wskazywał na łatwe zwycięstwo częstochowian. W pewnym momencie prowadzili 17:12. Gospodarze jednak cierpliwie odrabiali straty i doprowadzili do remisu 24:24, a następnie bardzo emocjonującą końcówkę graną na przewagi rozstrzygnęli na swoją stronę 34:32. Ta wygrana dodała im pewności siebie i w kolejnych setach to podopieczni Mariusza Łysiaka kontrolowali grę, zwyciężając w trzech setach.

- Dla nas był to bardzo ważny mecz, więc myślę, że to zwycięstwo smakuje podwójnie. Przegrywaliśmy dość znacząco w pierwszym secie, ale cierpliwie zaczęliśmy odrabiać straty. To zaowocowało wygranym pierwszym setem. Uważam, że to miało duże znaczenie w kontekście kolejnych setów. Choć należy podkreślić również naszą solidną i konsekwentną gra - zauważył Marcin Jaskuła, libero Mickiewicza. 

Trzy punkty zostały w Krakowie
W Krakowie w sobotnim meczu 13. kolejki po przeciwnych stronach siatki stanęły dwa, bardzo waleczne zespoły - AZS AGH oraz KPS Siedlce. Rozegrano łącznie cztery sety i z wyjątkiem czwartej, wszystkie były wyrównane. Ostatecznie trzy punkty do swojego konta dopisali krakowianie. Świetne spotkanie w barwach Akademików rozegrał Patryk Łaba - zdobył dla swojej drużyny 26 punktów i zakończył spotkanie z blisko 81% skutecznością w ataku. Gościom również należały się duże brawa za naprawdę dobrą grę, stojącą na wysokim poziomie sportowym.

- Bardzo potrzebowaliśmy zwycięstwa, bo w ostatnich trzech meczach zdobyliśmy tylko jeden punkt do ligowej tabeli. Siedlczanie na pewno postawili na ryzyko w polu zagrywki i to pozwalało im zdobywać punkty seriami. Myślę, że mecz stał na przyzwoitym poziomie i mógł podobać się kibicom - wyznał Łaba, kapitan zespołu z grodu Kraka.

Stal z kompletem zwycięstw
Stal Nysa S.A. nie dała wielu szans zespołowi z Wrześni na równą grę w sobotnim pojedynku. Nysianie od pierwszych akcji narzucili przeciwnikom swoje warunki gry. Dominowali na parkiecie w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Co prawda, w drugim i trzecim secie podopieczni Mariana Kardasa prezentowali już znacznie lepszy poziom sportowy, ale to nie wystarczyło, aby zatrzymać świetnie dysponowaną ekpię Stali. Bezapelacyjnym liderem gospodarzy był Łukasz Łapszyński oraz Bartosz Krzysiek. W sobotę podopieczni Krzysztofa Stelmacha odnieśli trzynaste zwycięstwo z rzędu w rozgrywkach KRISPOL 1. Ligi i z kompletem wygranych są nieskwestionowanym liderem tabeli.

- Każda statuetka MVP cieszy, ale najważniejsze i tak są zwycięstwa zespołu, nie indywidualne. To jest tylko malutki dodatek, który mobilizuje do dalszej ciężkiej pracy. Fajnie się nastawiliśmy na ten mecz i chcieliśmy go wygrać za trzy punkty, bo to ostatni mecz w tym roku na naszej hali - wyznał po meczu Łukasz Łapszyński, który odebrał nagrodę dla najlepszego siatkarza meczu.

Podział punktów w Lublinie
Na zakończenie 13. kolejki KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn o ligowe punkty rywalizowała LUK Politechnika oraz Lechia. Zespoły rozegrały zacięte, pięciosetowe spotkanie. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem wielu spodziewało się zaciętej walki pomiędzy wspomnianymi drużynami. Ponadto wielu uważało, że ekipy mogą rozegrać nawet pięć setów i podzielić się punktami. Wcześniejsze przypuszczenia okazały się właściwe. W tie-breaku minimalnie lepsi okazali się lublinianie. Warto podkreślić, że to spotkanie stało na bardzo dobrym poziomie sportowym i mogło podobać się kibicom. Lublinianie dzięki tej wygranej utrzymali pozycję wicelidera tabeli. Tomaszowianie natomiast zakończyli tę część sezonu na 6. lokacie.

- Przed spotkaniem wiedzieliśmy, że Lechia Tomaszów Mazowiecki to bardzo silny rywal. Byliśmy przygotowani na to, że ten mecz będzie rozstrzygał się w końcówkach. Były to jednak szarpane zawody. Goście bardzo dobrze zagrali w pierwszym secie, a my w dwóch kolejnych. W czwartej partii sami wypuściliśmy szansę na zwycięstwo, bo doszliśmy do rywala i nagle popełniliśmy kilka głupich błędów. Przez to musieliśmy rozgrywać tie-breaka, w którym jednak pokazaliśmy serce oraz charakter. Należy przyznać, ze zarówno jeden, jak i drugi zespół prezentował się z bardzo dobrej strony i trudno było o przełamanie. Tym bardziej musimy szanować dwa zdobyte punkty - zakończył Maciej Kołodziejczyk, trener LUK Politechniki.

Wyniki 13. kolejki KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn
5 grudnia (czwartek)
SMS PZPS I Spała - MCKiS Jaworzo 2:3 (26:24, 21:25, 25:22, 19:25, 11:15), MVP: Konrad Stajer
7 grudnia (sobota)
ZAKSA Strzelce Opolskie - BBTS Bielsko-Biała 1:3 (25:15, 14:25, 22:25, 17:25), MVP: Jarosław Macionczyk
SPS Chrobry Głogów - KFC Gwardia Wrocław 1:3 (25:20, 19:25, 26:28, 22:25), MVP: Marcel Gromadowski
Mickiewicz Kluczbork - Exact Systems Norwid Częstochowa 3:0 (34:32, 25:21, 25:18), MVP: Dawid Bułkowski
Stal Nysa S.A. - APP Krispol Września 3:0 (25:11, 25:20, 25:20), MVP: Łukasz Łapszyński
AZS AGH Kraków - KPS Siedlce 3:1 (23:25, 25:21, 25:21, 25:19), MVP: Patryk Łaba
LUK Politechnika Lublin - Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:2 (20:25, 25:18, 25:16, 19:25, 15:9), MVP: Kamil Durski

Tabela po 13. kolejkach KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn

POWIĄZANE INFORMACJE

...
...

Newsletter

sponsor tytularny
Multiagencja Unilink - najlepsze ubezpieczenia OC/AC
sponsorzy
partnerzy medialni
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij